Przedawnienie czesnego za studia.

ar1

Podejmując się rozważania problematycznej kwestii podanej w temacie artykułu należy pokrótce wyjaśnić i wskazać źródła, na podstawie, których na płaszczyźnie prawa, w doktrynie i literaturze powstały spory, co do terminu przedawnienia jaki należy stosować przy naliczaniu opłat za usługi świadczone przez uczelnie względem studentów. Wszelkie rozważania podjęte w niniejszym artykule dotyczą zakresu obowiązywania przepisów Ustawy z 11 lipca 2014 r. – Prawo o szkolnictwie wyższym oraz niektórych innych ustaw. Należy dodać, iż aby rozważania podjęte na problematyczną kwestią były pełne, na pewnych etapach niniejszego artykuły istnieje konieczność odniesienia się również do Ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. kodeks cywilny (Dz. U. 1964 nr 16 poz. 93) dalej „kc”.

Na wstępie, zasadnym wydaje się syntetyczne opisanie problematycznej kwestii przed wprowadzeniem nowelizacji. Mianowicie do 27 lipca 2014 r. nie udało się wykształcić jednolitej linii orzeczniczej, a tym bardziej wspólnego poglądu w literaturze, jaki okres przedawnienia i z związku z tym, które przepisy należy stosować do obliczania okresu przedawnienia w sytuacji naliczania opłat wynikających z umów pomiędzy studentem a uczelnią.

Na gruncie orzecznictwa i doktryny zetknąć się można z czterema różnymi poglądami, którymi kierowali się studenci, ich pełnomocnicy oraz uczelnie w postępowaniach sądowych.

Mianowicie pierwszy pogląd, w mniemaniu autora, najmocniej oddziałowujący na orzecznictwo, ukonstytuował zasadę, iż do czesnego należy stosować 2-letni termin przedawnienia o którym mowa w art. 751 kc. Artykuł ten w pkt. 2 stanowi, iż „roszczenia z tytułu utrzymania, pielęgnowania, wychowania lub nauki, jeżeli przysługują osobom trudniącym się zawodowo takimi czynnościami albo osobom utrzymującym zakłady na ten cel przeznaczone” przedawniają się z upływem 2 lat, od dnia wymagalności. Należy zauważyć, że istnieje bardzo bogate orzecznictwo, w którym to Sądy powszechne bez jakichkolwiek wątpliwości orzekają, iż art. 751 pkt. 2 kc ma zastosowanie w problematycznej kwestii. Warto zwrócić chociażby uwagę na orzeczenie Sądu Rejonowego w Piotrkowie Trybunalskim z dnia 12 lipca 2013 r. o sygn. II Ca 389/13 w Sąd stwierdził, że: „(…) roszczenie powoda uległo przedawnieniu na podstawie art. 751 pkt 2 kc. Słusznie bowiem wywiódł, iż łącząca strony umowa jest umową o świadczenie usług o której mowa w art. 750 kc. Treść przedmiotowej umowy wskazuje, że mamy do czynienia z umową o kształcenie, a więc umową nienazwaną, w stosunku do której zastosowanie będą miały odpowiednio przepisy o zleceniu. Dokonana kwalifikacja przedmiotowej przez Sąd Rejonowy jako umowy o świadczenie usług znajduje potwierdzenie w licznym orzecznictwie m.in. w wyrokach Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 19 .07.2012r. sygn. akt III AUa 612/12, Lex nr 12178388 , z dnia 19.04. 2012r. sygn. akt AUa 244/12 Lex nr 1164111, z dnia 19.04.2012r. sygn. akt III AUa 243/12, Lex nr 123877, wyroku Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 22.01.2013 sygn. akt III AUa 88/12 Lex nr 1271905, wyroku Sądu Najwyższego z dnia 13.06.2012 sygn. akt II UK 308/11, Lex nr 1235841”.

W mniemaniu autora niniejszego artykułu nie ma potrzeby przytaczania większej ilości orzeczeń, z uwagi na powyższe, tj. przywołanie w ww. orzeczeniu najważniejszych orzeczeń dot. przedmiotowej kwestii. Należy jednak zauważyć, iż nie jest to katalog zamknięty, czytaj istnieje wiele innych orzeczeń dot. 2-letniego terminu przedawnienia stosowanego przy obliczaniu czesnego.

Drugi pogląd o którym warto wspomnieć w niniejszym artykule wskazuje, iż do obliczania terminu przedawnienia przy czesnym należy stosować 3-letni okres, o którym mowa w art. 118 kc. Jednakże, należy podkreślić, że autor ma na myśli okres 3-letni przedawnienia stosowany do świadczeń okresowych. Należy zauważyć, że podobnie jak powyżej, tj. przy podjęciu rozważań na temat 2-letniego okresu przedawnienia, również argumentując przytoczenie tego poglądu jako obecnego w praktyce, koniecznym jest wskazanie orzecznictwa, które potwierdzi, stosowanie okresu 3-letniego przedawnienia jako właściwego do zagadnienia czesnego. Należy chociażby wskazać orzeczenie Sądu Okręgowego w Nowym Sączu z dnia 9 października 2013 r. o sygn. akt III Ca 597/13, w którym to Sąd podkreśla, iż czesne należy traktować jako świadczenie okresowe, „ (…) Sąd Okręgowy podziela to stanowisko, które jest aktualne również w stosunku do czesnego, które ze swej istoty ma charakter okresowy. Na taką ocenę wpływ ma w szczególności specyfika świadczeń szkoły, które zobowiązanie szkoły ma charakter ciągły, i nie polega na jednorazowym świadczeniu, a na „prowadzeniu procesu nauczania”, „kształceniu studentów” – co związane jest co do zasady ze stałym dostępem studentów do różnego typu usług o charakterze edukacyjnym, świadczonych przez uczelnię. Oczywiście możliwe jest z dużym prawdopodobieństwem przyjęcie, że jeżeli nauka w szkole wyższej przebiegała będzie bez zakłóceń, student zakończy ją w określonym terminie. Możliwe jest również ustalenie, że czesne będzie płatne jednorazowo i będzie stanowiło z góry oznaczoną kwotę, co nie zmienia faktu, że świadczenie takie będzie nadal miało charakter okresowy. Wskazać również należy, że świadczenia w postaci czesnego nie są w istocie zaliczane na poczet jednego świadczenia. Student korzysta z dostępu do świadczeń szkoły wyższej i jest obowiązany do zapłaty z tego tytułu co pewien okres (najkrócej miesiąc) ustalonej kwoty pieniędzy. Zarówno ten okres, jak i wysokość czesnego może w trakcie pobierania nauki ulec zmianie, strony umowy mogą ją w razie potrzeby przedłużyć. W takiej sytuacji nie sposób przyjąć, że miesięczne opłaty za naukę w szkole należy traktować jak raty zaliczane na poczet jednego świadczenia, bo świadczenie pieniężne za usługi, które uczelnia będzie świadczyć studentowi, jak i czas trwania tych świadczeń – mogą być jedynie szacowane (zakładane przez strony), a podstawą tych szacunków będzie planowany czas trwania zobowiązania.”

W powyższym orzeczeniu Sąd odniósł się do poglądów panujących w doktrynie, mianowicie podkreślił, iż „ Świadczenie mające z natury charakter okresowy (np. czynsz najmu) zachowuje ten charakter także wówczas, gdy umowa stron stanowi, że ma być spełnione jednorazowo (tak Z. Radwański, Uwagi o zobowiązaniach trwałych (ciągłych) na tle kodeksu cywilnego, SC 1969, t. XIII-XIV, s. 254). Argumentem za tym stanowiskiem jest to, że wysokość świadczenia zawsze jest związana z czasem trwania zobowiązania, co uwidacznia się szczególnie w wypadku przedłużenia czasu jego trwania ponad zaplanowany okres, bądź jego skrócenia, np. w przypadku rezygnacji ze studiów w ciągu roku akademickiego.”

„ Świadczenie mające z natury charakter okresowy (np. czynsz najmu) zachowuje ten charakter także wówczas, gdy umowa stron stanowi, że ma być spełnione jednorazowo (tak Z. Radwański, Uwagi o zobowiązaniach trwałych (ciągłych) na tle kodeksu cywilnego, SC 1969, t. XIII-XIV, s. 254). Argumentem za tym stanowiskiem jest to, że wysokość świadczenia zawsze jest związana z czasem trwania zobowiązania, co uwidacznia się szczególnie w wypadku przedłużenia czasu jego trwania ponad zaplanowany okres, bądź jego skrócenia, np. w przypadku rezygnacji ze studiów w ciągu roku akademickiego.”

Warto również zwrócić uwagę na orzeczenia Sądu Okręgowego w Kielcach o sygn. akt II Ca 850/13 oraz Sądu Okręgowego w Nowym Sączu z dnia 31 grudnia 2013 r. o sygn. akt III Ca 856/13, w których to Sąd przyjął 3-letni okres przedawnienia z art. 118 kc jako właściwy przy obliczaniu czesnego.

Istnieje również możliwość, podjęcia w Sądzie próby udowodnienia, iż do przedawnienia czesnego zastosowanie ma 3-letni okres przedawnienia związany z prowadzeniem działalności gospodarczej, zawarty w art. 118 kc. Jednakże w mniemaniu autora niemniejszego artykułu, jest to trudne do wykazania, zwłaszcza w świetle wprowadzonej nowelizacji. Należy jednak zaznaczyć, iż istnieją orzeczenia Sądu, w których jako termin przedawnienia właściwy przy obliczaniu czesnego, Sąd wskazuje 3-letni termin związany z prowadzeniem działalności gospodarczej, mianowicie wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 kwietnia 2004 roku, w sprawie III SK 22/04, OSNP 2005/3/46 oraz wyrok Sądu Okręgowego w Zamościu z dnia 2 października 2010 r. o sygn. akt I Ca 344/13.

Zdaniem autora niemniejszego artykułu pogląd wg. którego do opłaty czesnego należy stosować 10-letni okres przedawnienia wskazany w art. 118 kc, jest niezasadny oraz krzywdzący dla studenta, który jest słabszą stroną zawieranej umowy z uczelnią. Należy zauważyć, iż pogląd ten został wypracowany przez osoby reprezentujące Spółki zajmujące się windykacją „długów studentów”. Warto nadmienić, iż istnieje możliwość odnalezienia kilku orzeczeń, w których Sąd stwierdził, iż przy przedawnieniu czesnego należy stosować 10-letni termin przedawnienia wskazany w art. 118 kc, chociażby orzeczenie Sądu Rejonowego dla Wrocławia-Śródmieście o sygn. VIII C 185/13 z dnia 16 kwietnia 2013 r.

Ustawodawca wprowadzając nowelizację, pośrednio wskazuje, iż pogląd ten stosowanie 10-letniego okresu przedawnienia nie jest właściwa praktyką i nie powinien dominować w orzecznictwie sadów powszechnych.

W związku z powyższym w pełni uzasadnionym wydaje się stwierdzenie, iż wprowadzając nowelizację, ustawodawca wskazuje pośrednio, iż właściwym terminem do obliczania przedawnienia czesnego jest termin 3-letni. Wynika to z art. 160a ust. 7 Ustawy z dnia 27 lipca 2005 r. Prawo o szkolnictwie wyższym (Dz. U. 2005 nr 164 poz. 1365 z późn. zm.) w zw. z art. 32 do Ustawy z dnia 11 lipca 2014 r. o zmianie ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z dnia 5 września 2014 r.). Zgodnie z dyspozycjami wydanymi przez ustawodawcę 3-letni termin przedawnienia stosuje się również do umów, które zostały zawarte, przed wejściem w życie nowelizacji ustawy.

Marlena Katarzyna Kot